Prawda o tym, że kobiety kochają błyskotki jest „stara jak świat”, w przenośni tej nie kryje się przy tym aż tak duże nadużycie, jak skłonne byłybyśmy to zakładać. Wykopaliska archeologiczne potwierdzają przecież, że zdobić lubił się nawet człowiek pierwotny, a sama biżuteria nigdy nie była domeną kobiet.


Przywykłyśmy oczywiście do tego, że to my mamy monopol na biżuterię ze srebra i złota, jednym z naszych sukcesów jest zaś i to, że przez dziesięciolecia udało się nam przekonać do tego i mężczyzn. Pierwotnie biżuteria zdobiła przecież nie tylko kobiety, ale i największych wojowników, teraz zaś męskie ozdoby ciągle jeszcze są postrzegane przez pewne środowiska jako wyraz zniewieścienia i zjawisko, którego nie warto wspierać. Co ciekawe, funkcja ozdobna biżuterii nigdy nie była tak ważna, jak teraz, przez wieki ozdoby kobiece i męskie miały bowiem do przekazania światu znacznie więcej informacji. Biżuteria w dawnych czasach skutecznie odstraszała wrogów, kolczyki i zawieszki miewały zaś i moc magiczną podbijając ludzkie serca i sprawiając, że ktoś w otoczeniu ich właściciela nie był już w stanie myśleć samodzielnie. Nie mniej istotna była również funkcja społeczna biżuterii, często wystarczyło bowiem spojrzeć na kobiece lub męskie ozdoby, aby określić, czy miało się do czynienia z osobą znaczącą, czy też raczej z przedstawicielem niższego stanu. Dziś stopniowo dążymy zresztą do tego, aby przywrócić jej tę funkcję, same chętnie odwołujemy się więc do rozwiązań polecanych przez producentów tak uznanych, jak choćby Swarovski chcąc uświadomić osoby znajdujące się w naszym otoczeniu, że stać nas na takie błyskotki. Nie można jednak mówić o tym, że znaczenie prestiżowe biżuterii jest już tak duże, jak miało to miejsce sto lat temu i prawdopodobnie jeszcze przez długi czas nie osiągniemy takiego rezultatu.


Replies: 0

  1. Aktualnie nie ma żadnych komentarzy.

Leave a Reply